sobota, 1 sierpnia 2015

Daisy Buchanan

29 lat wieczna osiemnastka | 
czasem ruda, czasem blond | duże dziecko | córusia tatusia 

Imię zyskała po Daisy z Wielkiego Gatsby'ego, bo nie można było przegapić takiej okazji. Pięć dni w tygodniu opiekunka do dzieci, bo kocha te małe antydepresanty. Wychowana przez samotnego ojca, matka odeszła, gdy panna Buchanan miała 2 lata. Młodsza siostra studiująca informatykę w Liverpoolu, bo haker w rodzinie zawsze się przyda. 
Urodziła się 07.07co w sumie powinno jej przynieść szczęście. Ale nie przyniosło. Bo urodziny w wakacje to przekichane, ani cukierków nie można było przynieść do szkoły, ludzie mający życie towarzyskie wyjeżdżają na wakacje, więc nie ma nawet z kim wyjść na pizzę. W ogóle urządzanie urodzin jest do kitu.
Panna Mogę-Pisać-Tysiąc-Notatek-A-I-Tak-Zapomnę.
Nieodparta miłość do kotów i muzyków, kilkanaście nieudanych związków i uwielbienie dla czekolady. Zawsze służy dobrą radą. Chyba, że ma zły humor, wtedy bez kija nie podchodź. Kiedyś miała wielkie ambicje, które umarły osiem lat wcześniej.

WIĘCEJ | ALBUM | POWIĄZANIA

__________________________________
Przyjmijcie ciepło Daisy. Poszukiwany ukochany.
Odpisuję zazwyczaj w weekendy, ale brak czasu 
nadrabiam ogromnymi chęciami! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz